Autor |
Wiadomość |
Malwinka
Rozkręca się
Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:23, 05 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
och to mam nadzieje ze ja jakos przezyje te moje niecale 40 stopni...boje sie ze moje normalne zycie sie skonczyz dniem operacji tj 28 czerwca...brrrr
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Martuś100216
Bywalec
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Czw 18:05, 05 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
też masz 40 st tez tyle miałam dlatego że swie ma tak mało to pożniej ćwiczenia na wyciągu tak nie bolą i wogle lepiej jest po operacji
a masz piersiową czy lędżwiową skolioze?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Malwinka
Rozkręca się
Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 18:41, 05 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
HMM wiesz co szczerze to zapomnialam..serio bo ja w ogole od niedawna o tym wiem itp i tak szyblo wszytsko jest na goraca i bede miala dostep przedni i usztywnione 3 lub 4 kregi wiec chyba piersiowa...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Martuś100216
Bywalec
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Pią 11:19, 06 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
aha dostęp przedni to musizsz mieć ledżwiowa przynajmniej m sietak wydaje ale zobaczy sie
życze zdrówka :)pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
domini3
Bywalec
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 345
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Radzymin
|
Wysłany: Wto 20:33, 05 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Witam ja mam na moje oko mala skolioze cnie wiem ile stopni ale na rtg mam napisane ze znaczna lewostronna skolioza ledzwoiwa ze znaczna rotacja wzdluz osi dlugiej. Bol jest okropny, bola plecy, bol promieniuje juz do bioder i konczyn dolnych. mam 26 lat, chodze na rehabilitacje ale ona nic nie daje no i sama cwicze wdomuto co każa. Nie wiem juz co robic
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Martuś100216
Bywalec
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Wto 21:05, 05 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Nsajlepiej skonsultuj to z lekarzem bo to może być podobnie jak u mnie z wiekiem może sie pogarszać i coraz bardziej bolec...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
domini3
Bywalec
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 345
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Radzymin
|
Wysłany: Śro 15:25, 06 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
mam ok 30 stopni w odcinku ledzwiowym z rotacja trzonów i silne bóle które utrudniaja normalne funkcjonowanie. Nie wiem od czego to zalezy ze niektore osoby maja bardzo duze skrzywienie 70 stopni i nie maja silnych dolegliwosci a inne ze znacznie mniejszym skrzywieniem odczówaja silny ból. Od czego to moze zależec
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez domini3 dnia Pon 16:26, 18 Sie 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
mysz103
Nowy
Dołączył: 19 Sie 2008
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Wto 14:10, 19 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
ja mam 30 lat i skolioze lędźwiową w granicach 30st, ale rotacja kręgów jest bardzo duża, bo doszła do 90st. Lekarz w Konstancinie powiedział, że jeszcze takiej nie widział. Boli mnie dosłownie wszystko, zaczynając od klatki piersiowej i barkach,cały odcinek kręgosłupowy, żebra, a kończąc na całej prawej nodze(kolano, udo, biodro). Żeby w miarę normalnie funkcjonować cały czas biorę środki przeciwbólowe. To jest koszmar.
Kiedy byłam nastolatką leczyłam się w Zakopanym, jeździłam do sanatorium do Kuźnic, chodziłam na basen (codziennie), ćwiczyłam w domu. Skolioza nie posunęła się dalej.
Dwa lata temu miałam poważny wypadek samochodowy, ale własciwie nie bardzo w nim ucierpiałam. Jednak w ciągu tych dwóch lat moje problemy na tyle sie nasiliły,że pojechałam do Konstancina na badania, no i lekarz dał mi dwa wyjścia: operacja albo nie robić nic. Zdecydowałam się na operację.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
smesna
Rozkręca się
Dołączył: 19 Sie 2007
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 17:37, 19 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Droga myszo udaj się proszę do Warszawy do dr Nosarzewskiego Konstancin rzut beretem do Warszawy.... wizyta ok ja tez mialam duzo stopni bo 80 i rotacje kregow wiem co czujesz...po operacji jest mi lepiej ale trudno mowic ze dobrze bo minelo niewiele czasu w kazdym badz razie nie mam zadnego garba a skolioza mniejszyla sie o ponad 50%....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
mysz103
Nowy
Dołączył: 19 Sie 2008
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Wto 18:39, 19 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
W związku z tym, że należy udać się po konsultację do więcej niż jednego lekarza, zapisałam się na wizytę u prof. Zarzyckiego z Zakopanego, ale mam ją dopiero 12 listopada, więc trochę muszę poczekać. W Konstancinie operacja odbyłaby się dopiero w przyszłym roku więc mam jeszcze czas na porównywanie diagnoz. Z uwagi na mój "podeszły wiek" myślę, że ta decyzja wymaga gruntownego przemyślenia, wybrania odpowiedniego lekarza i miejsca gdzie będę miała zabieg.
Skoliozy całe szczęście nie mam dużej, ale przyczyną moich dolegliwości jest ta ogromna rotacja kręgów i zlikwidowanie w jak największym stopniu skrzywienia pozwoli w pewnym stopniu wrócić kręgom na swoje miejsce. Problemem jest natomiast brak elastyczności kręgosłupa w odcinku lędźwiowym jaką mają dzieci co utrudni naprostowanie mnie do pionu.
Dziękuję bardzo za radę smesna i życzę powrotu do zdrowia
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez mysz103 dnia Wto 18:43, 19 Sie 2008, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kaś
Bywalec
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 18:48, 19 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Może jestem po prostu uprzedzona, ale nie polecałabym leczenia w Konstancinie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
domini3
Bywalec
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 345
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Radzymin
|
Wysłany: Wto 19:11, 19 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Droga Myszo mam chyba podobny problem jak Ty. Jak pisałam moja skolioza dotyczy odcinka ledzwiego ok 30 stopni ale rotacja trzonów jest znaczna nie wiem ile wynosi dokładnie. Ale problem najwiekszy stanowi ból w odcinku piersiowym, niesienie nawet lekkiej reklamówki chwila w schylonej pozycji i ból zatyka mi oddech. do tego ból w biodrach klujacy promieniujacy do nóg. Mam 26 lat chodze na rehabilitacje ale tydzien temu lekarz prowadzacy powiedzial mi ze odcinek jest sztywny i rozmawial z moim rehabilitantem trudny do odblokowania . A nie wiesz czy wogole na takie male 30 stopniowe skrzywienia wykonuje sie operacje, bo ja słyszałam ze dopiero od czterdziestu paru stopni?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
monika.
Największy maniak posów
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 1052
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 10:51, 20 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
myszo, dobrze robisz że wybierasz się do kilku lekarzy, a prof.Zarzycki jest bardzo dobry
a co do bólu to ja mam 56* i przy dłuższym siedzeniu, staniu,chodzeniu boli nie do wytrzymania...,a gdy przebiegne sie kilkanaście metrów to padam z bólu, niestety tak jest i trzeba to przetrzymać, mnie jeszcze zostało5 miesięcy i idę na operację,
zyczę wszystkim z małymi skoliozami powodzenia i zdrowia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
mysz103
Nowy
Dołączył: 19 Sie 2008
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Śro 11:28, 20 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
domini3 napisał: | Droga Myszo mam chyba podobny problem jak Ty. A nie wiesz czy wogole na takie male 30 stopniowe skrzywienia wykonuje sie operacje, bo ja słyszałam ze dopiero od czterdziestu paru stopni? |
Zgadza się mamy podobny problem. Myślę, że przy standardowych skoliozach u młodych ludzi, którzy nie mają jeszcze objawów tej choroby, jest pewna granica, bo przecież operacja to bardzo poważny zabieg i nie można jej wykonywać na wszystkich, ale w przypadku ludzi dorosłych kostnie, kiedy nie działają już żadne rehabilitacje i działania nieinwazyjne, operacja jest czasem jedynym wyjściem, żeby ulżyć człowiekowi w cierpieniach (przeciż nie można żyć z ciągłym bólem i wieku 30 lat egzystować jak 80-letni staruszek) i zapobiec kalectwu w młodym jeszcze wieku. Trzeba robić wszystko co się da żeby żyć z godnością.
Mimo niewielkiej skolizy zaproponowano mi operację jako jedno z dwóch wyjść, drugie wyjście to nie robić nic, a ja na tyle juz sie nacierpiałm i tyle już lat to trwa, że jestem zdecydowana na zabieg.
monikaszymczykowska napisał: | a gdy przebiegne sie kilkanaście metrów to padam z bólu |
ja niestety już nie mogę biegać, chodzenie sprawia mi trudności, bieganie to już tylko na razie w marzeniach. Życzę Ci udanej operacji i rekordów w bieganiu bez bólu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
domini3
Bywalec
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 345
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Radzymin
|
Wysłany: Śro 14:21, 20 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
ja mam kolejna wizyte u swojego lekarza na poczatku wrzesnia zobaczymy co mi powie. Rok temu muialam operacje na kregoslup ale usówano mi gózy które byly zlokalizowane w trzonach kregów. Bardzo bała bym sie drugiej operacji ale mysle ze gdybym wiedziala ze ona mi pomoze to bym sie zdecydowała
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|