Autor |
Wiadomość |
gosiaczek
Bywalec
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: iława
|
Wysłany: Czw 18:02, 20 Maj 2010 Temat postu: ??? |
|
|
Czy ktoś mi może powiedzieć dlaczego w Zakopanym odradzają a wręcz zabraniają rehabilitacji po operacji?? Dlaczego trzeba czekać trzy miesiące żeby się za nią zabrać?? Ja miałam od praktycznie pierwszego dnia i to prawie przez dwa miesiące i nie narzekam żeby się coś działo złego a wręcz działo się dobrze.
Wyjaśni mi to ktoś z was??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
olazasada19
Administrator
Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 1520
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Myszkow
|
Wysłany: Czw 18:20, 20 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Może dlatego że zaraz po operacji jednak nie wolno wszystkiego robić. Ma się kłopoty z zakładaniem butów itp..Każdy praktycznie ruch boli. A kilka miesięcy po w moim przypadku rehabilitacja była 11m-cy po operacji a skierowana zostałam po 4m-cach ruch już nie był taki straszny a rehabilitacja pomogła mi na tyle że miałam bardziej swobodne ruchy, nie byłam aż tak sztywna jak przed nią
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Karina5
Bywalec
Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 306
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: obecnie Wrocław.
|
Wysłany: Czw 18:39, 20 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Hmm... ja też mam zakaz jakiegokolwiek ruchu - poza specerami etc. Ale tez nie za długo... A szkoda, bo na jakąś rehabilitacje to bym się wybrała xD Np. na parafinkę pod kolana xDD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
SmutnaISHTARpaulinahathor
Gość
|
Wysłany: Czw 18:56, 20 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Chyba chodzi o to, że przez pierwszy rok po operacji trzeba się oszczędzać, żeby metal mógł się ,,zrosnąć" z kręgosłupem (tak mi lekarz tłumaczył) i dlatego na początku trzeba się oszczędzać i nie można ,,szaleć", a po roku można wracać do różnych sportów itp. i chyba na podobnej zasadzie jest z rehabilitacją (chyba, że ktoś ma po operacji ćwiczenia oddechowe, to takie coś można robić), ale zaraz po operacji nie można mieć takiej ,,typowej" rehabilitacji jaką ma wielu skoliotyków przed operacją (jakieś rzeczy typu wyginanie się itp.)
|
|
Powrót do góry |
|
|
monika.
Największy maniak posów
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 1052
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 19:52, 20 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
gosiaczek ja jak pytałam w Zakopcu o rehabilitację to powiedzieli, że nie ma potrzeby, że rehabilitacja jest zbędna...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kaś
Bywalec
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 21:36, 20 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
mi także lekarz powiedział, że rehabilitacja jest po prostu zbędna. Ale ja mam tylko część kręgosłupa usztywnioną i nie czuje ograniczeń. Wydaje mi się, że osoby z usztywnioną całością bardziej mogą odczuwać taką potrzebę...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
gosiaczek
Bywalec
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: iława
|
Wysłany: Pią 9:11, 21 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Jak na moje jak ktoś przez rok nie będzie ćwiczyć to mięśnie zaczną zanikać a to raczej nie jest dobre... Ja po swojej operacji miałam dość dużo rehabilitacji, oczywiście dostosowanej do mojego przypadku. Ćwiczenia ogólno usprawniające, oddechowe itp. Nie przeciążałam się a za to szybciej wróciłam do formy. Jak na moje lepiej się czułam jak miałam rehabilitację niż jak byłam bez niej po drugiej operacji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kaś
Bywalec
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 9:14, 21 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Trzeba mieć mięśnie, żeby mogły zniknąć xD ja nie ćwiczyłam przed operacją, więc i mięśni nie było
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
gosiaczek
Bywalec
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: iława
|
Wysłany: Pią 11:33, 21 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
No ja też za wiele nie miałam ale jak ktoś weźmie do siebie 'oszczędzać się' i będzie większość roku leżał albo siedział to mu mięśnie zaniknął i zostaną jakieś marne resztki..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kaś
Bywalec
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 14:07, 21 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
a no niby tak... ale brak rehabilitacji nie oznacza braku ruchu! Ja na przykład bardzo dużo spaceruję, poza tym w domu troszkę ćwiczę, głównie nogi, bo kręgosłupa się boję. Ale ostatnio ze 20 półbrzuszków zrobiłam, żeby sprawdzić, czy się w ogóle da. Z resztą... skoro lekarz powiedział "zero sportu przez rok" to chyba rehabilitacja w tym przypadku do sportu by była zaliczana... nie wieeem. już się sama pogubiłam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
gosiaczek
Bywalec
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: iława
|
Wysłany: Sob 14:19, 22 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
No rehabilitacja ma nas usprawnić i pomóc się przystosować do 'sztywnego' trybu życia i trochę go ułatwić
A sport to chodzi raczej o gry zespołowe, bieganie itp.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kaś
Bywalec
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 10:08, 23 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
No może...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Jagusia
Bywalec
Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 178
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolnoślaskie
|
Wysłany: Nie 11:35, 23 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
ja ma cwiczyc nogi jak na narazie a zwłaszcza prawa bo tam miałam brany przeszczep z biodra no i ona jest taka troche sztywna ale rehabilitacja odpada jak na razie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|